"To trzy kropki kropki trzy"
drapu-skrobu
luku-kuku

Śmietnik
2008
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień



"Bo małe bywa wielkie w odpowiednim świetle"
morningstar
narkoza
marcia
gin
buka
dawka śmiertelna
trentreznor
źdźbło
dawka śmiertelna
apple-day - oceny blogów



made by Magda
for Medianoche

Jakaś refleksja?
Link :: 02.12.2007 :: 01:04
Mam nadzieję, że ona kocha cię tak samo jak ja.

Ale nie chę wiedzieć jaki jesteś z nią szczęsliwy. Nie chce.


Trzask prask.
co to?
A wiem, pękło mi serce.

Komentuj (1)


Link :: 20.03.2007 :: 17:10
Nie udało się.
Nigdy mi się nie udało, dlaczego więc tym razem miało być inaczej.

Nie mam nadziei.
Nie moge sobię już z tym poradzić. z nim.


Hej, kochanie, poluzuj trochę mój łańcuch!
Hej, kochanie, błagam poluzuj... słyszysz...?



...

- ma pan w ogóle jakieś ludzkie uczucia?
- mam
- na przykład?
- głód
Komentuj (3)


Link :: 16.05.2006 :: 20:21
A teraz już nic.

Ale wszystko.
Od nowa.


Przebudzenie, ponowne narodziny, otrzeźwienie.
Odkochanie.


Już nie czekam.
Jestem już wolna.
Już nie Ty, już tylko ja.
JA.
Komentuj (8)


Link :: 02.04.2006 :: 13:56







< NIE! >










Komentuj (5)


Link :: 19.03.2006 :: 15:58
Za mało.
Za daleko.
Za krótko.

Chce więcej...


Ale Tobie wystarczy tyle.


Dlatego to nigdy nie będzie to...
Dlatego nigdy nie będzie Nas.


Tylko czasem Ty i ja...
Komentuj (1)


Link :: 12.02.2006 :: 16:07
Nie ma odwrotu...

Ale nie chce wcale zawracać.
Chce tylko, żebyś poszedł tym samym bokiem ścieżki co ja.


Tak przyjemnie było usnąć w pościeli,
która jeszcze przesiąknięta była twoim zapachem...


'Kocham', to już za mało,
żeby nazwać to co do ciebie czuje.

Komentuj (3)


Link :: 09.01.2006 :: 16:26
"That's my heart
you can rape
That's my body
you can take"


Rób ze mną co chcesz...
Nie będę sie bronić

Umarłam
na
miłość


.

Komentuj (1)


Link :: 15.12.2005 :: 20:09
Nienawidze cie...


Mój koszmarze.
Mój nieuleczalny nałogu.
Komentuj (5)


Link :: 20.11.2005 :: 17:23
Obiecywałam sobię.
Tyle razy.


Jednak namiętnie łamie swoje obietnice...
Także dosłownie.



Opadam z sił.
A końca nie widać...



Nie będe się już do ciebie czołgać.
Nie (Nie? Hahaha. Jak to człowiek potrafi się okłamywać).





Komentuj (7)


Link :: 18.11.2005 :: 22:38
Znowu idę do ciebie
Żeby wykrzyczeć ci wszystko w twarz.


Ty znowu kładziesz mi palec na ustach.
Ja milczę.


Znowu ci ulegam...
Czemu?


Idź do diabła...



"Z nadzieją jest bardziej do twarzy"
Komentuj (2)